Informacje:
Walentynki w Kinie Orzeł: Lesbijska księżniczka z kosmosu i Spragnieni miłości
Zamiast typowej kolacji przy świecach, warto wybrać ciemną salę kinową. Kino Orzeł oraz Animocje zapraszają na nietuzinkowy wieczór, podczas którego wyświetlone zostaną dwa filmy: szalona animacja oraz klasyk Wong Kar Waia. To doskonała okazja, by spędzić Walentynki w kinie, oglądając „Lesbijską księżniczkę z kosmosu” oraz kultowych „Spragnionych miłości”.
Święto zakochanych to idealny moment na spotkanie z X Muzą. W najbliższy wtorek, 14 lutego, bydgoskie kino proponuje seanse, które zadowolą zarówno fanów odważnego humoru, jak i miłośników azjatyckiego kina artystycznego. Bilety na pojedynczy pokaz kosztują 15/18 zł. Dostępny jest również karnet w cenie 26/32 zł, obejmujący wstęp na oba tytuły (ta opcja możliwa jest wyłącznie przy zakupie stacjonarnym w kasie kina).
Maraton rozpocznie się o godzinie 18:30 seansem filmu „Lesbijska księżniczka z kosmosu” (reż. Emma Hough Hobbs, Leela Varghese). Ta animacja dla dorosłych, nagrodzona na festiwalu w Berlinie oraz Octopus Film Festival, to pozycja obowiązkowa dla wielbicieli „Ricka i Morty’ego” czy „Pory na przygodę”. Fabuła opowiada o introwertycznej Sairze, która po rozstaniu z dziewczyną musi ruszyć jej na ratunek. Jej byłą partnerkę porywa grupa Uciskanych Białych Heterobcych, żądająca nietypowego okupu. Bohaterka zmuszona jest opuścić bezpieczny kokon, nauczyć się pilotażu statków kosmicznych i interakcji z innymi. Całość łączy internetowy slang z pomysłową kreską, tworząc bajkę dla tych, którzy dawno ukończyli szkołę.
O godzinie 20:15 na ekranie pojawi się dzieło Wong Kar Waia – „Spragnieni miłości”. Jest to jeden z najważniejszych obrazów w historii kinematografii, osadzony w realiach Hongkongu lat 60. Tony Leung i Maggie Cheung wcielają się w rolę sąsiadów: Pana Chow i Pani Chan. Odkrywają oni, że ich małżonków połączył romans. To wizualny poemat o samotności i niezaspokojonych pragnieniach, pełen gęstej czerwieni, cieni i lustrzanych odbić. Subtelna gra aktorska i milczące porozumienie budują napięcie relacji, która w tym miejscu i czasie teoretycznie nie powinna się wydarzyć.
